Progress Report

Awesome Parallax Section

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. onec consequat malesuada urna, non fringilla purus malesuada eget.Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. onec consequat malesuada urna, non fringilla purus malesuada eget.Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. onec consequat malesuada urna, non fringilla purus malesuada eget.

Run Forrest, run!

1994, Forrest Gump

Jedną z moich pasji, do której wyjątkowo długo się przekonywałem, stało się bieganie. Wpisy z treningów biegowych znajdziecie w regularnych postach z serii Progress Report, a tu zamieszczam moje oficjalne starty, których mam nadzieję będzie coraz więcej.

Pierwsza Dycha do Maratonu
Data: 20.09.2015        Miejsce: Lublin        Dystans: 10km        Czas: ~1:05:00 (brak oficjalnego czasu :()


Grand Prix Lublin CITY TRAIL z Nationale-Nederlanden
Data: 26.09.2015        Miejsce: Lublin (Zalew Zemborzycki)        Dystans: 5km        Czas: 28:27


Chęć na Pięć
Data:
 18.10.2015        Miejsce: Lublin (Aqua Lublin)        Dystans: 5km        Czas: 29:55


2. PZU Cracovia Półmaraton Królewski
Data:
 24.10.2015        Miejsce: Kraków        Dystans: 21km 97,5m       Czas: 2:22:54

Latest News


PR – Dni 15-22, czyli pierwsze zaległości…

Cóż, każdemu zdarza się kiedyś fakap. Pierwszy Progressowy obejmuje cały tydzień, przez który wpisy nie ukazywały się regularnie. Najpierw odpuściłem wpis poniedziałkowy, mówiąc sobie, że nadrobię we wtorek. Niestety snowball effect dał o sobie znać i zaniedbałem cały tydzień…

PR – Dzień 14., czyli Wszystkich Świętych…

Leniwa, spokojna, świąteczna niedziela. Nie pojechałem niestety do domu i groby swoich najbliższych odwiedzę przy kolejnej wizycie w Lublinie. 

PR – Dzień 13., czyli sobota bez treningu to nie sobota…

Pomimo piątkowej alkoholizacji przez Internet wstałem gotowy do działania. Konkretne jedzenie dało mi odpowiedniego kopa do treningu, na którym tym razem postanowiłem zakatować łapy!

PR – Dzień 12., czyli impreza przez Skype’a…

No dobra, nie przez Skype’a, a przez video-rozmowę na FB, ale na jedno wychodzi. Kiedy nie można się spotkać ze znajomymi osobiście przynajmniej taka opcja wchodzi w grę.

PR – Dzień 11., czyli full-body workout…

Po wczorajszym odpoczynku od siłowni i dobrej mięsnej wyżerce dzisiaj pełen sił i ochoty do treningu zrobiłem full-body workout (FBW) oparty na kilku podstawowych, ogólnorozwojowych ćwiczeniach.

PR – Dzień 10., czyli NIE zostanę wegetarianinem…

Środa zleciała mi wyjątkowo spokojnie. Nic mnie nie zestresowało, nic nie zmartwiło, sporo spraw udało mi się załatwić. Nie trenowałem dzisiaj na siłowni, ani nie biegałem, więc miałem dużo czasu do zagospodarowania.

JOIN THE ULTIMATE AND IRREPLACEABLE EXPERIENCE NOW.

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Donec consequat malesuada urna, non fringilla purus malesuada eget.

Our Partners

  • Client Logo
  • Client Logo
  • Client Logo
  • Client Logo
  • Client Logo